Monthly Archives: Grudzień 2011

Grecja stała się symbolem europejskiego kryzysu. Widmo bankructwa państwa, strajki, protesty i rozliczne zawirowania w żadnym stopniu nie zmniejszyły jednak popularności Grecji jako miejsca letniego wypoczynku. Latem 2011 roku do Grecji przyleciało 10 procent turystów więcej niż rok wcześniej. Zgodnie z wyliczeniami niemal sześć i pół miliona ludzi poszukiwało tam słońca, wypoczynku i obcowania ze starożytnością. Najbardziej zyskała wyspa Rodos, którą odwiedziło niemal 30 procent turystów więcej niż przed rokiem. Drugie miejsce rankingu, z ponad 25 procentowym wzrostem, przypadło wyspie Kos. Na trzecim miejscu z 14 procentowym przyrostem uplasowała się Kreta. Niestety są też przegrani. Do Aten zawitało w 2011 roku 2,7 procenta mniej turystów. Stołeczni hotelarze winią za to strajki i niepokoje uliczne, które latem paraliżowały miasto. Złośliwi podkreślają, że Ateny na spadek pracowały od dawna. Coraz większe korki, rosnące zanieczyszczenie powietrza i skupianie się na własnych problemach coraz bardziej płoszyły turystów, którym nie wystarcza magia akropolskiego wzgórza, bowiem w czasie urlopu poszukują spokoju i relaksu. Średnio Grecję odwiedza 14 milionów turystów rocznie. Branża turystyczna należy do najważniejszych gałęzi gospodarki, co piaty Grek jest z nią związany. Wyspy stanowią 20 procent powierzchni kraju, jednak ich turystyczne znaczenie jest nieporównywalnie większe. Sporady, Cyklady, Dodekanez, Wyspy Sarońskie i inne, to setki urokliwych wysp gwarantujących turystom wspaniałą śródziemnomorską pogodę i rozmaite atrakcje. Greckie wakacje gwarantują spotkania z kilkoma tysiącami lat naszej historii. Z drugiej strony posiadają nowoczesną infrastrukturę turystyczną dostosowaną do możliwości finansowych i wymagań każdego turysty i nawet kosmetyki samochodowe nie będą potrzebne. Dla odwiedzających bezcenny jest sposób bycia mieszkańców. Grecy są otwarci i przychylni. Głęboko wierzą, że niezależnie od tego jak duży i rozległy będzie gospodarczy kryzys, to Helios na złotym rydwanie, zaprzężonym w cztery białe konie, im pomoże. Jak do tej pory bóg słońca , wpierany przez Posejdona – boga mórz i oceanów, dobrze sobie radzą.

Mykonos jest jedną z najczęściej odwiedzanych greckich wysp. Należy do archipelagu Cyklad, położona jest między wyspami Tinos, Siros, Naksos i Paros. Powierzchnia wyspy ma nieco ponad 100 kilometrów kwadratowych, na których można znaleźć wszelkie turystyczne atrakcje, z których słynie Grecja. Centralnym miastem wyspy Mykonos jest miasto noszące tą sama nazwę. Jest to typowe śródziemnomorskie miasto zbudowane z małych białych domów z czerwonymi dachami między którymi wiją się kręte uliczki pełne kwiatów. Do największych atrakcji turystycznych wyspy należy Muzeum Archeologiczne, które zgromadziło bogaty zbiór eksponatów sztuki mykeńskiej pochodzących z okolicznych wysp archipelagu. Niezwykle ciekawa jest dzielnica Mykonos zwana Małą Wenecją, gdzie część domów jest postawionych bezpośrednio na wodzie. Charakterystycznym elementem krajobrazu wyspy są słynne wiatraki. Maskotką wyspy jest pelikan Petros a oswojone ptaki podchodzące do turystów w poszukiwaniu jedzenia można bardzo często spotkać na ulicach. Silne wiatry wiejące wokół Mykonos sprawiają, że wyspa przyciąga miłośników żeglarstwa. Tradycje marynistyczne są bogate. Bogatą kolekcję modeli starożytnych żaglowców można oglądać w Muzeum Marynistycznym. Można tam również znaleźć skarby wydobyte z dna morza z wraków starych żaglowców. Na wyspie świetnie odnajdą się również miłośnicy nurkowania. Spośród wielu ośrodków oferujących tego typu rozrywkę wyróżnia się Centrum Nurkowania położone w miejscowości Kalafatis. Mieszkańcy wyspy słyną ze swej gościnności oraz tolerancji i otwartości. Z tego powodu Mykonos uchodzi za wakacyjną stolicę gejów i lesbijek. Na wyspie można znaleźć bardzo różnorodną bazę noclegową. Każdy może znaleźć sobie miejsce, niezależnie od zasobności portfela. Hotele różnej klasy położone wzdłuż wybrzeża najczęściej posiadają własne baseny i restauracje na powietrzu. Bywalcy twierdzą, że Mykonos nigdy nie zasypia. Główne ośrodki wyspy tętnią życiem rozrywkowym, które toczy się w niezliczonych barach i dyskotekach. Osoby, które uciekają od gwaru i zgiełku znajdą spokojną przystań w jednej z klimatycznych restauracyjek oferujących regionalną kuchnię i pyszne wina.

Stolica Grecji jest przedziwnym miastem. Bogowie olimpijscy podzielili pomiędzy siebie wszystkie miasta na ziemi. Ateny podzieliły Atenę i Posejdona. Każde z nich chciało królować w najpotężniejszym polis w całej Helladzie. Ateńczycy zaproponowali bogom, by stanęli w szranki. Miasto miało przypaść temu, kto podaruje mieszkańcom bardziej wartościową rzecz. Posejdon sprawił, że z Akropolu spłynęło źródło. Atena włócznią wskazała miejsce, gdzie wyrosło pierwsze drzewo oliwne. Miasto nazwano jej imieniem, lecz w pamięci Ateńczyków pozostał również Posejdon. Wybudowaną w jońskim porządku świątynię Erechtejon poświęcono Atenie i Posejdonowi. Ateny są napiętnowane śladami po wszystkich zdobywcach miasta, którzy panowali w nim na przestrzeni wieków. Historię i zabytki miasta tworzą pozostałości po różnych kulturach, mieszając się ze sobą i splatające z dzisiejszym życiem metropolii. Ślady kultury hellenistycznej łączą się z rzymską i pozostałościami po Bizancjum. Miliony turystów, którzy co roku odwiedzają miasto, napotykają miejski rozgardiasz, gigantyczne korki, zanieczyszczone powietrze i specyficzne społeczeństwo. Od zakończenia II wojny światowej miasto ponad czterokrotnie zwiększyło liczbę obywateli. Mieszkańcy greckich miasteczek, wiosek i osad ciągnęli do Aten w poszukiwaniu szczęścia i lepszego życia. Dziś co trzeci mieszkaniec Grecji żyje w stolicy lub jej okolicach. Mozaikę ludzkich zachowań i zwyczajów można znaleźć na ulicach. Wśród kóz pasących się przy przypadkowo skleconych domach, końskich zaprzęgów, bazarów. 7000 lat historii splata się z codziennym życiem w mieście, które Grecy nazywają swoją największą wsią. Turystom trudno odnaleźć w tym tyglu ślady historii, których poszukiwanie przyciągnęło ich do Aten. Odnalezione zabytki wydają się małe, niepozorne i zagubione. Trudno sobie wyobrazić, że przedstawiają spuściznę historyczną będącą kolebką naszej kultury i cywilizacji. Większość turystów opuszcza miasto nie kryjąc rozczarowania. Przyjezdnych zaskakuje, że najważniejsze zabytki Europy tkwią na uboczu wśród codziennego zgiełku i pogoni ludzi za lepszym jutrem.

Najdalej wysuniętym na południe fragmentem Półwyspu Bałkańskiego jest Peloponez. Półwysep połączony jest z kontynentem Przesmykiem Korynckim, który przecina Kanał Koryncki. Peloponez jest najbogatszym w starożytne zabytki regionem Grecji. Z czasów starożytnych przetrwał między innymi pałac Agamemnona w Mykenach czy pałac Nestora w Pilos. Do najlepiej zachowanych budowli tego okresu należy teatr w Epidauros oraz świątynia w Olimpii. Na Peloponezie znajduje się również wiele obiektów średniowiecznych. Zamki weneckie, frankońskie i tureckie można znaleźć w Nafplio, Methoni i Koryncie. Oprócz niezliczonych zabytków pochodzących z różnych okresów i pozostawionych przez rozmaite kultury Peloponez posiada również inne atrakcje przyciągające turystów z całego świata. Wybrzeże zachodnie półwyspu obfituje w zadbane plaże. Krajobrazy i widoki są trudne do opisania. Góry, wąwozy, parowy i doliny porośnięte są wspaniałymi lasami. Warto pamiętać, że znana z wielu podań Arkadia, która dziś stanowi jedną z prowincji, w przeszłości opisywana była jako kraina szczęścia, spokoju i radości. Turyści odpoczywający na Peloponezie zazwyczaj zwiedzają Lakonię. Przyciąga ich malownicze i wyniosłe pasmo górskie Tajgetu oraz historyczne pozostałości po różnych cywilizacjach. W granicach Lakonii leży bizantyjskie miasto Mistra, zaliczane przez UNESCO do dziedzictwa światowego. Miasto zostało założone w 1205 roku przez Franków. 56 lat później wraz z innymi fortami południowo – wschodniego Bizancjum zostało oddane Bizancjum jako okup za pojmanego w bitwie pod Pelagonią Wilhelma II. W ciągu XIV i XV wieku miasto stanowiło kulturalne i intelektualne centrum Bizancjum, czego materialne ślady przetrwały do dziś. Stolicą Lakonii jest Sparta, którą dziś zamieszkuje około 18 tysięcy ludzi. Sparta była szczególnym polis. Przez cały okres starożytności nie strzegły jej mury, nie chroniły fortyfikacje. Świątyń i innych budynków było niewiele w porównaniu z innymi greckimi miastami. Do dzisiaj nie przetrwały liczące się budowle. Starożytni Spartanie mawiali, że to mieszkańcy, a nie budynki tworzą miasto. Dzisiaj okazuje się, że mieli rację. Sparta, jako symbol ducha i porządku przetrwała w świadomości ludzi.

Rodos bardzo często wybieraną przez turystów
grecką
wyspą. Pod względem liczby turystów ustępuje jedynie Krecie. Podobnie jak ona leży na granicy wpływów trzech kontynentów: Europy, Azji i Afryki, co znajduje odzwierciedlenia w klimacie, historii i kulturze. Na wyspie żyje około 100 tysięcy mieszkańców, z których 60 procent mieszka w stolicy nazwanej tak jak wyspa. Średniowieczna starówka miasta Rodos, która została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO jest jedną z atrakcji wyspy. Z portu w stolicy można wyruszyć na morską wycieczkę do kurortów pobliskiej Turcji, której brzeg jest oddalono od wyspy zaledwie 20 kilometrów. W III wieku przed nasza erą u wejścia do portu stanął olbrzymi posąg Heliosa. Kolos Rodyjski zaliczany był do siedmiu cudów świata. Miał upamiętniać zwycięstwo Seleukosa I Nikatora nad Dometriuszem Poliorketesem. Posąg miał około 35 metrów wysokości i ważył ponad 70 ton. Najprawdopodobniej stał na wzgórzu, gdzie dzisiaj znajduje się jeden z wielu malowniczych zamków joannitów. Ich najbardziej znane ruiny położone są nad brzegiem morza w Lindos i Monolithos. Nazwa wyspy pochodzi ze starogreckiego słowa oznaczającego różę, które dzisiaj znaczy tyle co … hibiskus. Piaszczyste plaże najłatwiej znaleźć na wschodnim wybrzeżu Rodos. Ta część wyspy jest osłonięta od wiatrów i bardzo sucha. W Faliraki, opodal kilkukilometrowej plaży, wybudowano jeden z największych w Grecji parków wodnych. Kilka kilometrów na południe od parku znajduje się półdzika plaża Tsambika. Ponieważ plaża jest utworzona u ujścia wysychającej w lecie rzeki, to tworzący ja piasek jest wyjątkowo drobny a zejście do morza bardzo łagodne. Życie turystyczne zachodniego wybrzeża wyspy skupia się wokół Ialissos. Z tej strony wyspy plaże są przeważnie kamieniste a wiatry wzbijają na morzu spore fale. Znanymi kurortami w tej części Rodos są Iksia i Trianda, niedaleko której znajdują się ruiny starożytnego Ialissos. Wewnątrz wyspy można znaleźć małe wioski o wspaniałym greckim
klimacie. Spokojne życie ich mieszkańców skupia się w tawernach, gdzie rozmową towarzyszy wino. Miłośnicy windsurfingu kierują się ku południowemu cyplowi Rodos. Wiejące tu wiatry są idealne do uprawiania tego typu sportu.

Turyści odwiedzający Grecję poszukują zabytków, które są świadectwem historii naszego kontynentu. Jest jednak miejsce, w którym przyjezdni napotkają nie tylko historyczne budowle, które powstały jeszcze przed nadejściem cywilizacji helleńskiej. W Mykenach, starożytnym mieście położonym w północno-wschodniej części Peloponezu, historia miesza się z mitologią. Podania mówią, że miasto założył Perseusz (syn Danae i Zeusa), założyciel dynastii Perseidów. Jednym z mitycznych królów Myken był zdobywca Troi, Agamemnon. Badania naukowe pokazują, że miasto było głównym ośrodkiem Grecji epoki brązu. 80 żołnierzy mykeńskich wspierało Spartan pod Termopilami. Mieszkańcy miasta brali również udział w bitwie pod Platejami . Współczesne Mykeny leżą 12 kilometrów od Argos, na wschód od połączenia drogowego z Koryntem. Starożytne miasto położone jest 2 kilometry dalej. Mykeny nie są idealnym miejscem turystycznym. W centrum miasta znajdziemy kilka hoteli, ale infrastruktura turystyczna praktycznie nie istnieje. Nawet poczta funkcjonuje jedynie w okresie turystycznym. Najważniejszymi usługami turystycznymi, które napotkamy będą wycieczki umożliwiające zwiedzenie historycznych, starożytnych ruin, które położone są na północ od obecnych Myken. Odwiedzając Grecję warto jednak zaplanować wizytę w miejscu, które Homer opisywał w Iliadzie i Odysei. Do XIX wieku uważano, że homeryckie opisy potęgi miasta są jedynie legendą, jednak 1870 roku archeolog Heinrich Schiliemann odkrył pozostałości budowli tak potężnych, że starożytni Grecy przypisywali je cyklopom. Historyczne zabudowania otoczone są murem zwanym cyklopowym. Do wnętrza kompleksu prowadzą Brama Tylna i Lwia Brama, której nazwa pochodzi od wizerunku lwów, które ja zdobią. Powstanie bramy archeolodzy datują na 1250 rok przed naszą erą. Jednak odkryte przez nich na terenie twierdzy zabudowania są starsze. Do najstarszych obiektów należą pozostałości świątyni z VII wieku przed naszą erą oraz teatru i gimnazjonu. Zwiedzając ruiny starożytnych Myken trudno oddzielić historię od mitologii. Archeologiczny podział na „dynastię grobów szybowych” i „dynastię grobów kopułowych” jest zadziwiająco zbieżny z mitologiczną opowieścią o mykeńskich dynastiach Perseidów i Atrydów.

Grecja jest najstarszym centrum kultury europejskiej. Jej unikatowe w skali światowej zabytki przyciągają rzesze turystów z całego świata. Ponad trzy miliony ludzi odwiedza corocznie Ateny poszukując śladów 3500 lat historii miasta. Najpopularniejsze zabytki greckiej stolicy związane są z Akropolem, wzgórzem w centrum miasta, które stanowi główny szlak wędrówek . Jednym z najsłynniejszych zabytków jest Partenon. Świątynia zbudowana w stylu doryckim na cześć bogini Ateny. Patronce miasta oraz Posejdonowi poświęcona jest jońska świątynia Erechtejton. Turystyczny szlak nie może ominąć świątyni Ateny Zwycięskiej, Nike. Świątynia Ateny Zwycięskiej została zniszczona przez Turków, jednak w początkach XIX wieku została odbudowana. Do rekonstrukcji użyto takich samych bloków kamiennych, z jakich budowla powstała w starożytności. W tym samym czasie odnowiono największy skarb Akropolu, pomnik Nike. Do Akropolu można się dostać drogą od strony tarasu nad Agorą. W starożytności do wejścia prowadziła Droga Panatejska zakończona monumentalną bramą zwaną Propylejami. Bramę zbudowano z marmuru pentelikońskiego pochodzącego z gór z północno – wschodniej części Aten. Propyleje miały swym przepychem podkreślać wielkość Panteonu. Jeśli chodzi o architekturę Propylejów to po raz pierwszy zostały tu zastosowane kolumny w porządku jońskim znacznie delikatniejsze i wyższe niż doryckie. Zabytki Akropolu są pozostałościami po starożytnej kulturze, która dała początek naszej cywilizacji. W tym miejscu bierze swój początek europejska kultura, nauka i myśl polityczna. Pragnieniem Peryklesa było aby Akropol stał się symbolem Aten. Miał być „Szkołą dla Hellenów” i obrazem wielkości miasta. Dzisiaj jego ruiny wzbudzają zachwyt i podziw milionów turystów. Ulubionym miejscem wypoczynku ateńczyków i turystów jest oddalony o kilkadziesiąt kilometrów Przylądek Sunion. Zgodnie z legendą, w tym miejscu król Egeusz rzucił się w przepaść na widok czarnych żagli okrętów swojego syna wracających z wojennej wyprawy. Tezeusz zapomniał zmienić okrętowych żagli na czerwone, które symbolizowały zwycięstwo. Jak zwykle w Grecji teraźniejszość musi mieszać się z antycznymi budowlami i mitologią.

Pośród Cyklad znajduje się ciekawy kompleks wysp Santorini. Mini archipelag składa się z kilku wysepek położonych na planie okręgu. W jego skład wchodzą: Thira, Thirassia, Nea Kemeni, Palea Kameni, Aspronisi. Nazwa Santorini pochodzi z XIII wieku od imienia Świętej Ireny. Zanim ją przyjęto wyspy zwane były Thira, Kallisti lub Strongili. Ostatnia nazwa, oznaczająca „okrągła” nawiązuje do kształtu wyspy, która istniała przed 1600 rokiem przed naszą erą. Silny wybuch wulkanu spowodował jej zniszczenie i stworzył kalderę o średnicy 10 kilometrów. Kaldera powstaje wyniku gwałtownej erupcji wulkanicznej, która wyrzuca stożek wulkanu tworząc wielkie zagłębienie. Kaldera Santorini należy do największych na świecie, a jej boczne fragmenty tworzą dzisiejsze wyspy. Przed wybuchem wulkanu na wyspie istniała rozwinięta cywilizacja. Mieszkańcy wyspy zdołali uciec przed erupcją wulkanu przerażeni poprzedzającymi ją potężnymi trzęsieniami ziemi. Tymi samymi, które zniszczyły pałac Knossos zbudowany na oddalonej o 110 kilometrów Krecie. Badacze przypuszczają, że wybuch wulkanu spowodował falę tsunami o wysokości 200 metrów, która dokonała wiele spustoszeń. Niektórzy wiążą ten fakt z zatopieniem Atlantydy. Inni uważają, że Atlantyda zlokalizowana była na wyspie przed katastrofą. Ślady wybuchu znaleziono w słojach długowiecznych okazów sosny ościstej w Ameryce Północnej, której okazy żyją ponad 4,5 tysiąca lat. Historyczna i legendarna magia miejsca ściągają na archipelag turystów pragnących spędzić wakacje w cieniu legendarnej Atlantydy. Czarne i czerwone wulkaniczne plaże i cudowny klimat są dodatkowym magnesem. Wiejące wiatry sprawiają, że wyspy przyciągają amatorów surfingu, windsurfingu, kitesurfingu, parachutingu oraz żeglarstwa. Wyspy są znane również z miejscowego wina, które produkowane jest z winogron rosnących na wolnostojących krzewach, których pędy rozpościerają się po ziemi. Ma to na celu lepsze wykorzystanie każdej kropli wilgoci. Słodka woda stanowi największy problem wysp. Turyści bywają zaszokowani prawem, które pod rygorem kary pozwala na pranie jedynie w wyznaczonych dniach.

Przylądek Sunion jest najbardziej na południe wysuniętą częścią Attyki. Jest ulubionym miejscem wypoczynku ateńczyków, od stolicy Grecji dzieli go jedynie 70 kilometrów. Znajdują się tam ruiny świątyni Posejdona, które każdy z nas na pewno niejednokrotnie widział. Malownicze widoki ruin na tle zachodzącego słońca sprawiają, że świątynia jest najczęściej po Pantenonie fotografowanym zabytkiem Grecji. Widoki jednych z najpiękniejszych na świecie zachodów słońca ściągają tłumy widzów. Na 60-metrowej, stromej skale, która od południa jest zupełnie pionowa, w czasach starożytnych znajdował się ołtarz otoczony wielkimi kurosami. Ze zbudowanej w 440 roku przed naszą erą świątyni przetrwało do dzisiaj 12 doryckich kolumn. Wzgórze otoczone było murem obronnym, którego spore fragmenty można dziś podziwiać. Na sąsiednim wzgórzu zbudowano świątynię bogini Teny. Jednak dzisiaj zostały z niej jedynie fundamenty. Od najdawniejszych czasów Saunion stanowił punkt orientacyjny dla marynarzy płynących do Aten i Pireusu. Zgodnie z mitologią ze stromej skały przylądka rzucił się do morza Egeusz, co dało nazwę całemu morskiemu basenowi. Syn Egeusza, Tezeusz wyruszył na Rodos aby pokonać Minotaura. Rodzice wyposażyli go przed wyprawą. Ariadna podarowała mu nici, dzięki którym miał pokonać labirynt a ojciec dwa komplety żagli. Czerwone oznaczające tryumf i czarne na wypadek śmierci syna. Roztargniony Tezeusz żagli nie zmienił a Egeusz rzucił się w rozpaczy z urwiska, na pamiątkę czego morze nazywa się Egejskim. Mitologia, archeologiczne zabytki i słońce, to największe turystyczne magnesy całej Grecji. Na przylądku Sunion one wszystkie łącza się ze sobą. Wielu turystów odwiedzających Grecję jest nieco zażenowanych brakiem oprawy największych zabytków Europy będących świadectwem początków naszej cywilizacji. Dla Greków nie są one niczym zadziwiającym. Tysiące lat historii są równie powszednie jak losy mitologicznych bohaterów. Grecy mawiają, że zachwycać mogą ludzie oraz ich dokonania a zabytki, są jedynie martwymi murami.

Dobrym pomysłem na wakacje jest plan zwiedzenia greckich wysp. Niestety musimy założyć, ze wiele miejsc pozostanie dla nas tajemnicą, bowiem na wszystkie nie starczyłoby nam nie tylko urlopów ale życia. Sporady, Cyklady, Dodekanez i Wyspy Sarońskie to najważniejsze grupy malowniczych wysp. Cyklady są archipelagiem położonym w południowo – zachodniej części Morza Egejskiego. W jego skład wchodzi łącznie 220 wysp i wysepek o łącznej powierzchni prawie 2650 kilometrów kwadratowych. Archipelag słynie z tarasowych miasteczek, tysięcy plaż i weneckich zamków. Wyspa Delos położona jest w centrum okręgu utworzonego przez pozostałe Cyklady. Od 3 tysięcy lat była centrum politycznym i religijnym wysp Morza Egejskiego. Dzisiaj jest miejscem słynnych prac archeologicznych. Wyspa Ios słynie z winnic i bizantyjskich kościołów o błękitnych kopułach. Santoryn uważana była przez niektórych za Atlantydę. Na całej wyspie pozostały ślady aktywności wulkanicznej w postaci zastygłej lawy czy kamiennych rumowisk. Najpopularniejszą turystycznie wyspą archipelagu Cyklad jest Mykonos. Katalogi wielu biur podróży ozdobione są fotografiami wyspy, na których widać białe domy, wiatraki i kapliczki. Kolejnym ciekawym archipelagiem Wysp Egejskich jest Dodekanez. Jego najbardziej znaną wyspą jest Rodos. Na wyspie stanął w starożytności jeden z siedmiu cudów świata, słynny Kolos Rodyjski. Monument nie przetrwał jednak. Turyści mogą zwiedzać dziś starożytne ruiny oraz bizantyjską, wenecką i osmańską architekturę będącą spuścizną po wiekach różnych wpływów na wyspie. Polskim turystom dobrze znana jest wyspa Kos wraz z ruinami zamku Joannitów. Archipelag Dodekanezu słynie z przepięknych piaszczystych plaż i słonecznej pogody. Między różnymi wyspami kursują setki promów, dzięki którym można się swobodnie przemieszczać. Stan techniczny wielu z nich pozostawia wiele do życzenia jednak niedoskonałości rekompensuje naprawdę niewielka opłata, zwłaszcza za miejsca pokładowe. Wyspy Morza Egejskiego są bajkową krainą, w której każdy turysta może się zatopić. Przepiękne słońce i rajskie plaże mogą zaspokoić najbardziej wybredne gusta.

Archiwa