Greckie zabytki są tak unikatowe, że trudno odpowiedzieć na pytanie, który z nich jest najwspanialszy. Zwiedzenie wszystkich atrakcji turystycznych tego kraju jest niemożliwe w ciągu całego życia, jednak wizyta w kilku z nich jest obowiązkowa. Jeżeli planujemy pierwszą podróż do Grecji, to musimy zobaczyć Meteory, zespół klasztorów położonych na szczytach niedostępnych skał. Masyw piaskowców będący częścią gór Pindos położony jest w środkowej Grecji na północno – zachodnim skraju równiny tesalskiej w okolicach miasta Kalempaka. Na pionowo wzbijających się w górę kolumnowych skałach, których wysokość sięga 550 metrów umiejscowiony jest zespół prawosławnych klasztorów. Monastyry są tak odcięte od świata, że do dzisiaj zaopatrzenie wciągane jest na górę przy pomocy specjalnych dźwigów. Dawniej odwiedzający mogli dostać się do Meteorów przy pomocy lin i drabin. Dzisiaj droga do monastyrów wiedzie po wykutych w skale stromych schodkach i mostach. Wspinaczka i towarzyszące jej malownicze widoki zapierają turystom dech w piersiach. Święty Anastazy założył Wielki Meteor w 1336. Kompleks był stale rozbudowywany, w sumie wybudowano 24 monastyry, z których każdy powstał na innej skale. Turyści mogą zwiedzać sześć monastyrów: Wielki Meteor Przemienienia Pańskiego, Świętego Mikołaja Odpoczywającego, Świętej Barbary, Warłama, Świętej Trójcy i Świętego Stefana. Dwa ostatnie są miejscem życia klasztornego, pozostałe pełnią raczej rolę muzeów. Zobaczenie okazałych budowli położonych w niedostępnych miejscach wśród uskoków i wąwozów jest niezatartym wrażeniem. Zespół klasztorny położony jest na uboczu, ale warto zboczyć z głównych szlaków i zwiedzić to wyjątkowe miejsce. Trzeba pamiętać, że jest to miejsce kultu religijnego i należy mieć odpowiedni strój. Mężczyźni powinni mieć długie spodnie, a kobiety zakryte ramiona i spódnice za kolana. Wiele biur podróży organizuje wycieczki objazdowe po Grecji, które mają w programie zwiedzanie zespołu górskich monastyrów. Jeżeli kiedykolwiek będziemy w Grecji, to warto poświęcić co najmniej jeden dzień na zwiedzenie tego unikatowego i na długo pozostającego w pamięci zabytku.

Delfy nigdy w swojej historii nie miały militarnego czy gospodarczego znaczenia. Miasto istniało już w epoce mykeńskiej. Homer opisuje Delfy zwąc je Pytho. Swą sławę i ogromne powodzenie miasto zawdzięczało wyroczni. Dzięki temu powstał tu ośrodek kultu. Wszystkie polis chciały ufundować świątynie na ziemi Apollina. W czasach archaicznych delficcy kapłani kierowali życiem wszystkich Greków, a sława wyroczni sięgała Egiptu i Azji Mniejszej. Płynęły do Delf prośby wsparte ogromnymi darami. Wyrocznia, w której zasiadała Pytia w oparach narkotycznego dymu, wypowiadała proroctwa. Dzisiaj naukowcy uważają, że wieloznaczne odpowiedzi były misternie formułowane przez uczonych pisarzy, którzy układali przepowiednie. Dzisiejsze Delfy korzystają z popularności stanowiska archeologicznego. Miasteczko położone przy ważnej drodze łączącej Amffissę z Iteą i Arachową przyciąga rzesze turystów. Mieszka w nim jedynie niecałe 2,5 tysiąca mieszkańców, którzy utrzymują się dzięki pracy w hotelach, pensjonatach oraz licznych tawernach, barach i restauracjach. Wielu turystów przyciąga pobliskie Centrum Narciarskie położone na górze Parnas oraz atrakcje wakacyjne związane z rekreacyjną ofertą ośrodków nad brzegiem Zatoki Korynckiej. Popularnym celem turystycznych wędrówek jest Muzeum Archeologiczne w Delfach, które położone jest nieopodal terenu głównych wykopalisk archeologicznych. Wśród rozlicznych zabytków związanych z Delfami w muzeum przechowywana jest najstarsza znana notacja muzyczna. Obok muzeum znajduje się gimnazjon, czyli starożytny kompleks sportowy. Współczesną wiedzę na temat budowy i planów starożytnych greckich gimnazjonów archeolodzy wynieśli między innymi z prac prowadzonych na wykopaliskach w Delfach. Dużym zainteresowaniem turystów cieszy cię również tolos, czyli świątynia wzniesiona na planie koła. Delfickie sanktuarium poświęcone było Atenie Pronaja, czyli „strażniczce świątyni”. Patrząc się na okazałości archeologiczne i turystyczne atrakcje związane z położoną nieopodal infrastrukturą można zakładać dalsze powodzenie Delf. Wyrocznia, która przez setki lat przepowiadała powodzenie możnym ówczesnego świata, dziś przepowiada powodzenie mieszkańcom współczesnych Delf.

Dardanos był w greckiej i rzymskiej mitologii królem Arkadii i protoplastą Trojan. Od imienia jednego z jego synów pochodzi nazwa wyspy na Morzy Jońskim. Zakintos jest trzecią co do wielkości wyspą w archipelagu Wysp Jońskich. Główne miasto i port wyspy nosi tą sama nazwę. Według Homera Zakintos wchodziła w skład państwa Odyseusza. Południowo – wschodnia część wyspy jest nizinna, zachodnią stanowią góry wraz z najwyższym szczytem Vrachionas, zwanym Kaki Rachi, co oznacza „trudny do zdobycia”. Najpopularniejszymi miejscowościami turystycznymi wyspy są: Laganas, Argassi, Tsilivi, Alikanas, Alikes i Keri. Jedną z największych atrakcji turystycznych wyspy są niebieskie groty na przylądku Skinari na północy wyspy. Wyżłobione przez wodę fantastyczne konstrukcje, których zwiedzanie jest możliwe dzięki wynajętym łodziom z przewodnikiem. Mieszkańcy wyspy Zakintos są dumni z jednej ze swych plaż. Zaliczana do trzydziestu najpiękniejszych plaż świata Zatoka Wraku odgrodzona jest z dwóch stron gigantycznymi białymi klifami. Swą nazwę zawdzięcza wrakowi statku „Panagiotis”, który został na nią wyrzucony w 1980 roku. Malowniczą plażę można oglądać ze specjalnego punktu widokowego oraz z pokładów wycieczkowych statków. Punkty widokowe są niezwykle charakterystyczne dla Zakintos. Na wyspie trudno znaleźć archeologiczne zabytki, które są typowym magnesem greckiej turystyki. Zakintos przyciąga turystów swoim niepowtarzalnym pięknem, które eksponowane jest dzięki dziesiątkom punktów widokowych. Zwiedzając południowe plaże wyspy natrafimy na symbol Zakintos, którym są żółwie. Żółwie morskie Caretta Caretta są gatunkiem zagrożonym wyginięciem i spotkać je można jedynie w basenie Morza Śródziemnego. Dorosłe osobniki mogą ważyć 100 kg i osiągać wielkość około 1,2 metra. Niestety głównymi zabójcami tych zwierząt są turyści, którzy bezmyślnie pozostawiają na plażach tony śmieci. Szczególne groźne dla zwierząt są foliowe reklamówki i torebeczki, które żółwie biorą za meduzy bedące ich ulubionym pożywieniem. Wiele zwierząt ginie po kolizjach z łodziami i motorówkami. Odwiedzając Zakintos musimy pamiętać, że zwierzęta te są ściśle chronione i w związku z tym na wyspie wprowadzono pewne ograniczenia dla turystów.

Trzy godziny lotu z Warszawy i można znaleźć się w turystycznym raju. Najbardziej na południe wysuniętym skrawku Europy, który jest największą grecką wyspą. Nazwa Kreta pochodzi od słowa „karateka” oznaczającego siłę. Wyspa leży na styku wpływów trzech kontynentów. Europa, Azja i Afryka mogą ją uznać za swoją. Zwłaszcza klimatycznie, bowiem mieszają się tu wpływy klimatu
śródziemnomorskiego, kontynentalnego i afrykańskiego. Lata są upalne i suche, zimy nieco chłodniejsze. W górach od listopada do maja śnieg zalega na szczytach. Pierwsze ślady osadnictwa na Krecie sięgają neolitu. 6 tysięcy lat przed nasza erą ludzie mieszkali tam w domach budowanych z kamienia lub wysuszonej gliny. Na wyspie są późniejsze ślady po epoce brązu i następnie po kulturze minojskiej. W roku 395 wyspa stała się częścią Cesarstwa Bizantyjskiego. Wieki IX i X, to czas panowania arabskiego. W 1204 roku Kreta została zdobyta przez Wenecjan. Podbój w 1669 roku oddał ją we władanie Imperium Osmańskiego. W 1908 roku Republika Krety ogłosiła niepodległość, która nie została uznana na arenie międzynarodowej i od 1913 roku wyspa jest częścią Grecji. Burzliwa historia pozostawiła po sobie liczne zabytki, które dzisiaj są atrakcjami dla licznie zjeżdżających na wyspę turystów. Ruiny minojskich pałaców w Knossos, Fajstos, Malii i Kato Zakros. Weneckie fortyfikacje w Retimno i Spinalonga. Pozostałości archeologiczne w Gortynie. Aby zwiedzić większość ciekawych miejsc, trzeba na wyspę wracać kilkakrotnie. Wiele osób właśnie tak robi. Nawet najwybredniejszy turysta znajdzie sobie na wyspie ciekawe miejsce. Warte zobaczenia jest Cretaquarium położone 18 kilometrów na wschód od największego miasta Krety,Heraklionu. W miasteczku Gournes znajduje się zespół akwariów z niezliczonymi gatunkami ryb Morza Śródziemnego. Wybrzeże Krety liczy około 1400 kilometrów, na które w znacznej mierze składają się niezliczone plaże. Mniej lub bardziej zagospodarowane, piaszczyste lub kamieniste. Wzdłuż wybrzeża można znaleźć również wiele ośrodków sportów wodnych.

Grecja słynie ze swoich zabytków, które są świadectwem naszej cywilizacji od czasów starożytnych. Jest najstarszym miejscem naszej kultury. Każde biuro podróży organizuje rozmaite wycieczki i imprezy umożliwiające turystom zwiedzanie tych pereł naszej kultury materialnej. Nie mniej kraj ten jest również wymarzonym miejscem wakacyjnych wyjazdów dla leniuchów, którzy jedynym pragnieniem jest błogie wylegiwanie sie na słońcu, kąpiele i sporty wodne. Wybrzeże Grecji ma łącznie ponad 15 tysięcy kilometrów, z czego niemal 11 tysięcy jest linią brzegową licznych wysp. Wśród zatok, zatoczek i półwyspów kilometrami ciągną się plaże. W zależności od regionu i rodzaju podłoża mienia się kolorami. Są białe, szare, czarne, czerwone. W Grecji kontynentalnej przeważają plaże kamieniste, wyspy maja głównie piaszczyste wybrzeże. Ponad 400 greckich plaż zostało wyróżnionych w europejskim projekcie Blue Flag, którego zadaniem jest promowanie najczystszych i najbardziej zadbanych miejsc wypoczynku. Grecy zdają sobie sprawę z tego, jakim skarbem są dla nich plaże. Regularnie je sprzątają i dbają o ich wyposażenie. Nie ma kłopotu z wypożyczeniem sprzętu turystycznego czy znalezieniem miejsca umożliwiającego uprawianie sportów wodnych. Najsłynniejsze plaże położone są na 70-cio kilometrowym pasie Riwiery Olimpijskiej znajdującej się na wschodnim wybrzeżu Grecji. Z położonych u stóp gór plaż widać szczyt Olimpu. Wymarzonym rejonem do uprawiania sportów wodnych jest Półwysep Chalcydycki. Duża popularnością cieszą się plaże w okolicach Prevezy i Pargi oraz Półwyspu Pilion. Nie mniej warunki klimatyczne powodują, że turyści bardzo chętnie wybierają greckie wyspy. Kreta, Rodos, Santorini, Tazos, Evia, Kerkira i Zakinthos, Mykonos są co roku odwiedzane przez miliony gości poszukujących wypoczynku, miejsc do nurkowania, nart wodnych i przede wszystkim słońca. Dobra, turystyczna pogoda utrzymuje się na wyspach znacznie dłużej. Grecja kontynentalna i jej słynne wyspy gwarantują turystyczne atrakcje każdemu turyście.

Archiwa