Przylądek Sunion jest najbardziej na południe wysuniętą częścią Attyki. Jest ulubionym miejscem wypoczynku ateńczyków, od stolicy Grecji dzieli go jedynie 70 kilometrów. Znajdują się tam ruiny świątyni Posejdona, które każdy z nas na pewno niejednokrotnie widział. Malownicze widoki ruin na tle zachodzącego słońca sprawiają, że świątynia jest najczęściej po Pantenonie fotografowanym zabytkiem Grecji. Widoki jednych z najpiękniejszych na świecie zachodów słońca ściągają tłumy widzów. Na 60-metrowej, stromej skale, która od południa jest zupełnie pionowa, w czasach starożytnych znajdował się ołtarz otoczony wielkimi kurosami. Ze zbudowanej w 440 roku przed naszą erą świątyni przetrwało do dzisiaj 12 doryckich kolumn. Wzgórze otoczone było murem obronnym, którego spore fragmenty można dziś podziwiać. Na sąsiednim wzgórzu zbudowano świątynię bogini Teny. Jednak dzisiaj zostały z niej jedynie fundamenty. Od najdawniejszych czasów Saunion stanowił punkt orientacyjny dla marynarzy płynących do Aten i Pireusu. Zgodnie z mitologią ze stromej skały przylądka rzucił się do morza Egeusz, co dało nazwę całemu morskiemu basenowi. Syn Egeusza, Tezeusz wyruszył na Rodos aby pokonać Minotaura. Rodzice wyposażyli go przed wyprawą. Ariadna podarowała mu nici, dzięki którym miał pokonać labirynt a ojciec dwa komplety żagli. Czerwone oznaczające tryumf i czarne na wypadek śmierci syna. Roztargniony Tezeusz żagli nie zmienił a Egeusz rzucił się w rozpaczy z urwiska, na pamiątkę czego morze nazywa się Egejskim. Mitologia, archeologiczne zabytki i słońce, to największe turystyczne magnesy całej Grecji. Na przylądku Sunion one wszystkie łącza się ze sobą. Wielu turystów odwiedzających Grecję jest nieco zażenowanych brakiem oprawy największych zabytków Europy będących świadectwem początków naszej cywilizacji. Dla Greków nie są one niczym zadziwiającym. Tysiące lat historii są równie powszednie jak losy mitologicznych bohaterów. Grecy mawiają, że zachwycać mogą ludzie oraz ich dokonania a zabytki, są jedynie martwymi murami.

Comments are closed.

Archiwa